0 dni do Dymarek
Dziś nikt na świecie nie umie tak wytopić żelaza w piecu kotlinkowym.Choć znamy podstawy teoretyczne procesu, podczas próby wytopu starożytną metodą zamiast łupki powstaje z żużlowa bryła, w której zawieszone są ziarna żelaza. Nad uzyskaniem kloca żużla w piecu kotlinkowym ...
WÅ›ród różnorodnych i czÄ™sto bardzo wyrafinowanych metod badawczych, którymi posiÅ‚kuje siÄ™ wspóÅ‚czesna archeologia ważne miejsce zajmuje eksperyment naukowy. Empiryczne przeÅ›ledzenie różnych zjawisk, procesów, a zwÅ‚aszcza technologii produkcji i odniesienie ich do dostÄ™pnych analogii etnograficznych, jest poniekÄ…d koniecznoÅ›ciÄ… wynikajÄ…cÄ… z ograniczonej wymowy źródeÅ‚ archeologicznych, które z reguÅ‚y, tylko w bardzo ogólny sposób pozwalajÄ… odtworzyć realia minionych epok. Na gruncie takich wÅ‚aÅ›nie naukowych dociekaÅ„ powstaÅ‚y "Dymarki Å›wiÄ™tokrzyskie"- wielka impreza plenerowa regionu Å›wiÄ™tokrzyskiego.
Jest to w zasadzie jedyny tego typu przypadek w Polsce i prawdopodobnie zjawisko nieznajdujÄ…ce peÅ‚nych analogii również poza jej granicami, gdzie eksperyment naukowy, któremu towarzyszy szereg imprez o charakterze populistycznego Å›wiÄ™ta, przez blisko czterdzieÅ›ci lat znajduje licznÄ… grupÄ™ wiernych odbiorców. Co decyduje o takim powodzeniu tego pokazu? Prof. Kazimierz Bielenin, uznany europejski autorytet w zakresie pradziejowej metalurgii żelaza i zarazem wieloletni badacz starożytnego hutnictwa Å›wiÄ™tokrzyskiego pisze, że "... u podstaw "Dymarek" leży dwadzieÅ›cia wieków tradycji górniczo-hutniczej". Tak wiÄ™c to wÅ‚aÅ›nie ten fenomen i wyjÄ…tkowy splot różnych zjawisk o charakterze spoÅ‚eczno-kulturowym sprawia, że "Dymarki" staÅ‚y siÄ™ ważnym wydarzeniem kulturalnym w życiu miejscowych spoÅ‚ecznoÅ›ci, a nawet zaistniaÅ‚y w Å›wiadomoÅ›ci poważnej grupy odbiorców z innych, nieraz bardzo odlegÅ‚ych regionów Polski, jako synonim bogatych tradycji gospodarczych i kulturowych regionu Å›wiÄ™tokrzyskiego.
Należy jednak podkreÅ›lić, że formuÅ‚a tego wyjÄ…tkowego widowiska nie ograniczaÅ‚a siÄ™ tylko do popularyzacji wiedzy o dawnych technikach otrzymywania żelaza. W zamyÅ›le "twórców Dymarek" miaÅ‚y być one także okazjÄ… do promocji kultury regionu Gór Å›wiÄ™tokrzyskich. Bardzo szybko zdano sobie również sprawÄ™ z tego, że odwoÅ‚ywanie siÄ™ do bogatych tradycji przeszÅ‚oÅ›ci stwarza również doskonałą okazjÄ™ do prezentacji wspóÅ‚czesnych dokonaÅ„ gospodarczych. Tak wiÄ™c obok rekonstrukcji starożytnych pieców hutniczych stanęły salony wystawowe przodujÄ…cych zakÅ‚adów pracy, stragany twórców ludowych i wreszcie wszystko to skÅ‚ada siÄ™ na oprawÄ™ wielkiego populistycznego "Å›wiÄ™ta". CaÅ‚ość stwarzaÅ‚a niepowtarzalnÄ… atmosferÄ™ przyciÄ…gajÄ…cÄ… przez ponad trzy dziesiÄ™ciolecia tysiÄ…ce widzów.
W takim ksztaÅ‚cie impreza przeżywaÅ‚a najlepsze swój okres na przeÅ‚omie lat 60 i 70 oraz na poczÄ…tku 80-tych. W dobie wielkich zmian ustrojowych ostatniej dekady XX wieku zaczęła jednak wyraźnie podupadać. W sposób zasadniczy zachwiane zostaÅ‚y w tym czasie proporcje pomiÄ™dzy tym co stanowiÅ‚o gÅ‚ównÄ… ideÄ™ pokazu, a tak zwanÄ… oprawÄ…, która zaczęła oscylować w kierunku maÅ‚o ambitnego pseudo ludowego festynu.. W koÅ„cu lat 90 opracowano program odnowy "Dymarek " i nawiÄ…zania do dawnych tradycji, gdzie gÅ‚ównym elementem pokazu byÅ‚ starannie wyreżyserowany wytop żelaza. Idea ta spotkaÅ‚a siÄ™ ze zrozumieniem miejscowego samorzÄ…du, a także wÅ‚adz powiatowych i wojewódzkich, które uznaÅ‚y "Dymarki" za sztandarowÄ… imprezÄ™ województwa Å›wiÄ™tokrzyskiego. Taki mecenat stworzyÅ‚ wokóÅ‚ przygotowaÅ„ do tej imprezy przychylny klimat, co pozwoliÅ‚o organizatorom zmienić formułę tego przedsiÄ™wziÄ™cia.
Kieleccy archeolodzy ze Å›wiÄ™tokrzyskiego Stowarzyszenia Dziedzictwa PrzemysÅ‚owego w Kielcach - organizacji spoÅ‚ecznej nawiÄ…zujÄ…cej do programu rozwiÄ…zanej -TPGHiPS w Kielcach opracowali autorski program "CzÅ‚owiek i żelazo w pierwszych wiekach naszej ery". Scenariusz zakÅ‚adaÅ‚ odejÅ›cie od "suchej" prezentacji wyników eksperymentu naukowego na rzecz wiernej rekonstrukcji peÅ‚nego cyklu produkcyjnego prezentowanego w takiej konwencji, aby widz miaÅ‚ wrażenie udziaÅ‚u w retrospektywnej wycieczce w przeszÅ‚ość. SÅ‚użyć temu miaÅ‚a odpowiednia scenografia; uporzÄ…dkowano m.in. caÅ‚y teren piecowiska, zbudowano nowe wiaty, chatÄ™ wzorowanÄ… na jednym z obiektów odkrytych w tym rejonie w trakcie badaÅ„ archeologicznych, a zwÅ‚aszcza odtworzono w najdrobniejszych szczegóÅ‚ach elementy stroju, ozdób i narzÄ™dzi z tamtej epoki. Nie znaczy to oczywiÅ›cie, że w trakcie trwania imprezy zrezygnowano z prowadzenia eksperymentu naukowego. WrÄ™cz przeciwnie, poza festynem archeologicznym przewidziano wydzielone stanowisko, gdzie przy udziale metalurgów z Akademii Górniczo-Hutniczej z Krakowa prowadzony jest niezależny proces redukcji z wszelkimi naukowymi rygorami zwiÄ…zanymi z wykonywaniem analiz chemicznych, pomiarami temperatury, stężenia gazów redukcyjnych itd.
Przygotowany z dużym rozmachem festyn archeologiczny przybliża widzom wszystkie elementy cyklu produkcyjnego, od wydobycia i przygotowania rudy i wÄ™gla drzewnego, poprzez wÅ‚aÅ›ciwÄ… redukcjÄ™ w piecach kotlinkowych, na obróbce kowalskiej koÅ„czÄ…c. Prezentowany jest caÅ‚y zespóÅ‚ pieców w ramach tzw. piecowiska uporzÄ…dkowanego. Obok pieców dymarskich zbudowane zostaÅ‚y stosy do zwÄ™glania drewna zwane mielerzami i obiekty do prażenia rudy tj. prażaki. ZostaÅ‚ również zrekonstruowany szyb wydobywczy, analogiczny do obiektów tego typu odkrytych w zÅ‚ożu "Staszic" w Rudkach.
Poza licznÄ… ekipÄ… hutników, rudników i kowali przygotowano również ciekawe prezentacje innych rzemiosÅ‚ z tego okresu obrazujÄ…ce gÅ‚ówne dziedziny rÄ™kodzieÅ‚a wykonywane w tamtych odlegÅ‚ych czasach. Archeolodzy oraz studenci reprezentujÄ…cy w zasadzie wszystkie wiÄ™ksze oÅ›rodki archeologiczne w naszym kraju przedstawiÄ… dawne techniki wykonywania odlewów z brÄ…zu i srebra, warsztaty rogowiarstkie, garncarskie, w tym obok tradycyjnej techniki toczenia na kole zapomnianÄ… już umiejÄ™tność wyrobu naczyÅ„ z "wolnej rÄ™ki", tkactwo na warsztacie pionowym, oraz produkcjÄ™ dziegciu i paciorków szklanych. Od 2001 r. do programu włączono rzymskÄ… legacjÄ™. Studenci UMCS w Lublinie prezentujÄ… uzbrojenie i szyki bojowe rzymskich legionów. Ich obecność jest pretekstem do pokazania podobieÅ„stw i różnic w uzbrojeniu i metodach walki ludnoÅ›ci zamieszkujÄ…cej tereny tzw. barbarzyÅ„skiej Europy i Imperium Rzymskiego.
Pokaz archeologiczny w Nowej SÅ‚upi jest prawdopodobnie jedynym festynem organizowanym aktualnie w Europie, który w tak peÅ‚ny i ciekawy sposób prezentuje problematykÄ™ starożytnego hutnictwa żelaza i zwiÄ…zane z nim rzemiosÅ‚a z tzw. okresu wpÅ‚ywów rzymskich (I-IV w. po Chr.). Należy zaznaczyć, że autorami projektu prezentacji archeologicznych sÄ… kieleccy archeolodzy oraz wspóÅ‚pracujÄ…cy z nimi archeolodzy z Krakowa, Warszawy i Lublina. CaÅ‚e przedsiÄ™wziÄ™cie organizowane jest pod naukowym patronatem Instytutu Historii Akademii Å›wiÄ™tokrzyskiej w Kielcach, Instytutu Archeologii UJ w Krakowie i Akademii Górniczo- Hutniczej w Krakowie, co gwarantuje odpowiedni poziom merytoryczny pokazów.
"Dymarki Å›wiÄ™tokrzyskie to także nowa formuÅ‚a festynu folklorystycznego i wystÄ™pów artystycznych. OdwoÅ‚ujÄ…c siÄ™ do tradycji celtyckich odbywa siÄ™ ciekawy program koncertowy, w którym biorÄ… udziaÅ‚ znane zespoÅ‚y folkowe z naszego kraju. SÄ…dzimy, że ta wyjÄ…tkowa ze wzglÄ™du na swÄ… melodyjność i niepowtarzalnÄ… rytmikÄ™ muzyka stanowić bÄ™dzie odpowiedniÄ… oprawÄ™ dla pokazu archeologicznego.
"Dymarki Å›wiÄ™tokrzyskie" to także wielkie regionalne Å›wiÄ™to prezentujÄ…ce ogromne dziedzictwo miejscowej kultury ludowej. Nie brakuje w zwiÄ…zku z tym również dobrej muzyki ludowej, Także fani muzyki rozrywkowej znajdÄ… tutaj bardzo bogaty program koncertowy.
Szymon Orzechowski, Andrzej Przychodni
Wydaje mi się ze jest na zdjęciu z 2003 na 5 zdjęciu z 10 .Po lewej stronie zw białym przebraniu, ale mogę się mylić bo jest trochę niewyraźne
Witam... PoszukujÄ™ kolegi Przemka ktÃÅ‚ry braÅ‚ udziaÅ‚ w dymarkach ok. 10-11 lat temu Ciemne wÅ‚osy i oczy niestety nazwiska nie pamiÄ™tam
GMINNY OÅšRODEK KULTURY
w Nowej Słupi z siedzibą w Rudkach
26 – 006 Nowa Słupia, ul. Staszica 8